Blog Gręblusa

Linuksowy kryzys.

2008-02-28 18:25:00,  [ Linux Qpa ]

Ubuntu (8.04 alpha 5) tak mnie ostatnio rozwścieczyło, że skłaniam się ku pobyciu przez chwilę użytkownikiem Windows...

CFS ssie, tnie i gra na nerwach, sterownik wifi oopsuje, suspend działa ale nie zawsze, informacje o stanie baterii nie działają, CFS i super stabilny kernel powoduje, że zużycie baterii jest jeszcze większe niż w 7.10... Oczywiście o niestabilności alphy nic nie pisze, bo to alpha.

Wczoraj miałem nawet podejście do Fedory. Odpaliłem sobie livecd, ale po 15 minutach stwierdziłem, że mi się nie podoba, podobne sprawa się miała w przypadku OpenSuse. Ogólnie, spośród nich Ubuntu wypada i tak najlepiej (w kwestii laptopa, z którym nie chce mi się walczyć, ma działać, wszystko).

Szczerze mówiąc, nie mam siły przeszukiwać tego Ubunciarskiego posranego launchpada i zgłaszać błędy, których i tak pewnie nikt nie poprawi. Po 9 latach z Linuksem dopadł mnie prawdziwy kryzys... to nie tak powinno wyglądać.