2008-10-06 20:55:00,
[
Linux
Muzyka
Cool
]
Jako że mam kiepską kartę dźwiękową w laptoku a chciałem sobie ponagrywać swoje marne granie, żeby się jeszcze bardziej zdołować jakie ono marne, kupiłem sobie interfejs usb M-Audio:
Kwestię tego, że przysłali mi z pewnego sklepu uszkodzony, używany syf pomijam, interefejs został wymieniony na nowy i...
Spodziewałem się problemów w kwestii Linuksa. Powiem krótko: Linux w tej kwestii stoi mocno. Samo urządzenie, czy to w alsie, czy przez jackd jest obsługiwane prawidłowo. Nagrywałem z wyjścia liniowego atenuatora Webera i byłem mile zaskoczony jakością. Próbek nie zamieszczam, bo się wstydzę, kto chce i tak znajdzie...
W kwestiach zabawowych. Skompilowałem wineasio, odpaliłem Guitar Rig i co? I działa. Jack widzi wine jako klienta, można sobie podpinać np. ardour na wyjście Guitar rig i go nagrywać... a opóźnienie które podaje GR: ~5ms. Uruchomienie (z jakimś głupim błędem) trwa dość długo, ale jak już wstanie, to nie ma żadnego problemu, zero opóźnień.
Ableton (Napleton) Live działa pod wine, ale uruchomiłem tylko wyjście, wejścia z karty nie jestem w stanie zmusić do działania.
Ogólnie gdyby ktoś chciał nagrywać mikrofon (z góry zaznaczam że dynamiczny, bo nie ma zasilania fantomowego) czy gitarę, polecam. Naprawdę fajny produkt.