Blog Gręblusa

Dyskopatia, chirurg, kręgosłup szyjny...

2008-12-18 06:29:00,  [ 666 Qpa ]

Wiem, że to nie najlepsze miejsce na tego typu pytanie, ale wujek Google odwiedza to może ktoś trafi tu tą drogą. O co chodzi? Otóż podjąłem już w zasadzie decyzję o popsuciu mojego kręgosłupa do reszty i szukam (nic więcej mi chyba nie pozostało) rekomendacji neurochirurga, może ktoś miał podobny problem i poddał się operacji stabilizującej odcinek szyjny? Ponoć lekarz do którego chodzę jest dobry, ale ja temu gatunkowi ni cholery nie ufam. Rozsądnie byłoby skonsultować z kilkoma i wybrać tego który spowoduje najmniejszy "gut feeling" z naciskiem na panikę (ku.. boję się tego jak cholera, wystarczy poczytać jak to się robi i niespanie po nocach gwarantowane: masakra

Gdyby ktoś miał jakieś doświadczenia, w Krakowie lub okolicy, ale nie koniecznie - chodzi też o opinie dot. skuteczności, podjęte metody leczenia (wiem że są teraz nowe metody implantacji) proszę o kontakt: greblus@gmail.com.

Dla zainteresowanych opis MR z lipca 2007 jest tutaj. Od tamtej pory pewnie sporo się zmieniło, bo zawroty głowy, drętwienie i ból są tak nieznośne, że czasem mam ochotę się poddać (rehabilitacja pomogła jedynie w zakresie zmian zwyrodnieniowych, bo jest trochę lepiej).

Eh... biorę chyba tydzień urlopu i spier... od tego byle dalej, żeby nie zwariować.