Blog Gręblusa

Laney L5T-112 + Dimarzio D-Activator + Metal Muff...

2008-08-31 22:37:00,  [ Rozrywka Muzyka Cool ]

Jednym słowem... zło ;). Wczoraj przelutowałem pickupy i jak to zaczęło gadać, to do dziś jestem w szoku. Wzmacniacz ma sam z siebie ładny przester, jednak jak się go "doładuje" Metal Muffem, to nie ma takich uszu których by nie można odetkać...

Entry's img

Powala na kolana mnogość brzmień metalowych, które z lampki wychodzą odpowiednio gładkie. Jedyny minus polega na tym, że żeby to wszystko ładnie grało w domu, trzeba zaopatrzyć się w attenuator. Wydawałoby się że 5W wzmacniacz, to nie dużo... ale człowiek toto odkręci i w mgnieniu oka stoi bez majtek z trzęsącymi się nogami ;). Całe szczęście za jedyne 70 USD można u Teda Webera kupić bardzo sensowny moim zdaniem attenuator (chwilę się na niego czeka, ale warto), przy odrobinie szczęścia uda się nie płacić cła i vatu (ja tego szczęścia nie miałem, ale już pickupy przyszły bez odprawy ;)).

Jeśli chodzi o pickupy, Dimarzio D-Activator są super. Chodziło mi o pozbycie się miazgi/charczenia/błota jakie wylatywało z Mightymite humbuckers i ożywienie nieco zbyt basowego brzmienia Corta X6. Udało się. Pickup na mostku jest bardzo selektywny i ma charakterystyczne wysokie brzmienie. Dodatkowo przez przypadek udało mi się wsadzić go w taki sposób, że "koliduje" z środkowym singlem (są odwrotnie spolaryzowane) i dzięki temu w poz. drugiej switcha, jest ciekawe "cienkie" brzmienie. Po zmianie polaryzacji D-Activatora, stwierdziłem, że to przypadkowe brzmienie bardziej mi się podoba i przelutowałem z powrotem ;)
Pickup przy gryfie jest bardzo ciepły, jednak brzmieniowo dużo ciekawszy od Mightymite. Jednym słowem było warto. Teraz pozostaje mi jeszcze jedna, ostateczna zmiana w mojej budżetowej gitarze: wpakuje do niej Floyd Rose Schallera... i wtedy już nigdy się jej nie pozbędę ;).

Jeśli by ktoś chciał wsadzić jakieś inne pickupy Dimarzio "4-Conductor" do Corta X6, to okazuje się, że bebechy są niemal identycznie okablowane jak w Ibanez JEM.

Teraz pozostaje tylko zrobić coś z sąsiadami...

Niestety próbek niet, dopóki nie wymyślę jak to zrobić dobrze. Linux nie lubi karty w moim laptoku i dźwięk jest totalnie do kitu (przesterowany). Pod Windows XP jest niewiele lepiej.