Ale się będzie działo w tym tygodniu. Jutro jedziem na Gilberta do stolycy, a w sobotę w Krakowie Pendragon. Super. Jak dla mnie takie tygodnie mogłby zdarzać się częściej. Niestety siedziałem dziś do 7-mej w robocie, żeby zrobić to co miałbym zrobić jutro i pojutrze, ale warto...
Będzie się działo.
